O nas
INTERWENCJE
Akcja 1 %
Adopcja
Psy i koty adoptowane
Pomagają nam
Z życia wzięte
Media o nas
Kontakt
   
 



Rozmnaża i szkoli psy tosa inu do walk - makabra w podzelowskiej wsi - FORUM



ZAJRZYJ NA FORUM

Czy to jeszcze człowiek?

Wiadomości  Strefa FM Data utworzenia: środa, 22 października 2008 440
KPP TomaszówTomaszów: Spaliła trzy szczenięta !TOZ / zwierzęta / smierć / Tomaszów / region / policja 


Mieszkanka Tomaszowa, bo o niej mowa wrzuciła do paleniska trzy szczeniaki. Zwierzaki spłonęły żywcem.

- Wczoraj o godzinie 10:00 otrzymaliśmy informację, iż 37 letnia mieszkanka Tomaszowa o 23:00 w niedzielę w swoim mieszkaniu uśmierciła trzy szczeniaki rasy mieszanej w ten sposób, że wrzuciła je do paleniska pieca, za młodymi psami do pieca wskoczyła ich matka, która została wyciągnięta z pieca przez znajomą podejrzanej. Prawdopodobnie w wyniku poniesionych obrażeń suka zdechła następnego dnia, została zakopana przez sprawczynię w przydomowym ogródku. Nieludzka właścicielka psów usłyszała zarzuty o uśmierceniu psów ze szczególnym okrucieństwem za co grozi odpowiedzialność karna do 2 lat pozbawienia wolności - informuje podkomisarz Katarzyna Dutkiewicz, rzecznik tomaszowskiej komendy.

- Ta wiadomość była dla mnie porażająca - przyznaje Grażyna Fałek prezes piotrkowskiego oddziału Polskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami.
- Towarzystwo wystąpi do organów ścigania o ustanowienie go oskarżycielem posiłkowym w tej sprawie. Mamy takie uprawnienia i z nich skorzystamy. Liczę na surowy wyrok wymiaru sprawiedliwości, choć nie ukrywam, że maksymalna kara jaką przewiduje kodeks za znęcanie się nad zwierzętami ze szczególnym okrucieństwem to i tak za mało za taki bestialski czyn - dodaje prezes. Grażyna Fałek - w rozmowie ze Strefą FM przyznała - za znęcanie się nad zwierzętami w Polsce nie zapadł jeszcze nigdy wyrok skazujący oprawców "braci mniejszych" na karę więzienia.


Forum (przeklejone j.w)


metoda sortowania: od najstarszego do najnowszego /
najnowszego do najstarszego
 ~piesek 23.10.2008 08:46 Jeśli osoba ma sumienie spalić żywcem szczeniaki to pewno nie miała by oporu aby uśmiercić istotę ludzką ! kara powinna być adekwatna do czynu!!!!

 ~Aman 23.10.2008 11:19 Nawet trudno sobie wyobrazić tak bezbronne istoty jak małe szczeniaczki a co dopiero zrobienie im krzywdy. A może by tak samo zachować się wobec tej kobiety. Dwa lata to jest minimum. Szkoda, że nie ma wyższych kar. A może opublikować jej fotkę.

 simba25 23.10.2008 19:39 10 lat minimum powinno być.

 ~kot 23.10.2008 20:39 no 10 to może trochę dużo !? bo za morderstwo noworodków dostają baby po 5-10 lat {depresja środek łagodzacy } ale np. 5lat pracy społecznej publicznej miesięczna cegiełka 200zł na jakiś szczytny cel ?!

 ~ Borys 23.10.2008 23:57 Dziekuję za wypowiedzi. Widzę ,że wrażliwych ludzi na los zwierząt nie brakuje. Myslę , że tej osobie należy sie kara adekwatna do jej czynu. Szkoda ,ze zniesiono tortury - można by tą bestie podpiekac ogniem niech by poczuła co to ogien.Trzyba mieć nadzieję i wierzyć , ze kiedys bedzie się smażyc w PIEKLE !!!!!

 Bartosiak 24.10.2008 09:22 Cytuję:wrażliwych ludzi na los zwierząt nie brakuje
A może jakieś KONKRETNE działanie ludzi wrażliwych???
Napiszmy pismo do sądu, list z poparciem dla P. Fałek?
Czy ktoś wie, jak LEGALNIE wyrazić społeczny głos wobec sądu?
jeśli ktoś ma pomysł - deklaruję współpracę.

 ~Aman 24.10.2008 10:46 Myślę, ze p.Fałek wie co i jak zrobić i wie, że w tak drastycznych sprawach większość ludzi nie pozostanie obojętnymi. Na rynku w Piotrkowie jest pręgierz. Kiedyś metody były bardzo dobre a teraz nawet nazwiska nie można podać. Człowiek najbardziej zawsze boi się opini publicznej. A mało kiedy sądu.

 ~kot 24.10.2008 15:21 właśnie mniej słów a więcej czynów !!!

 Bartosiak 24.10.2008 16:30 Nie neguję kompetencji pani Prezes. Miałem na myśli jakąś akcję społeczną. Gdyby nie czas pracy - poszedłbym pod budynek sądu z transparentem... Takich spraw jest w Polsce wiele i sądy pomimo występowania oskarżycieli posiłkowych z TOZ nie wydają wyroków skazujących! Tak było np. w głosnej sprawie zabicia niedźwiadka w tatrach - wyroki są w zawieszeniu. O przywiązaniu sprawcy do pregierza, lub piętnowaniu rozpalonym żelazem możemy tylko pogadać. I jak zwykle na gadaniu nasze zaangażowanie się skończy?

 Bartosiak 24.10.2008 16:32 Podanie danych sprawcy do publicznej wiadomości??? To dobry pomysł. Sądy czasami zasądzają takie "dodatkowe" kary.


(tekst: http://www.epiotrkow.pl/ ; autor:Anna Warych ; foto:A.Warych


Dwudziestoletnia klacz Strzałka nie miała łatwego życia. Ciężka praca, brak swojego stada. Jeden telefon do piotrkowskiego schroniska odmienił jej los.Któregoś dnia w piotrkowskim schronisku dla zwierząt zadzwonił telefon. Maria Mrozińska, pracownik placówki, usłyszała w słuchawce historię pewnego konia. Dzwoniła kobieta z powiatu radomszczańskiego, mówiąc, że jej mąż chce sprzedać na rzeź klacz, która od lat jest w ich gospodarstwie, ale nie jest im już potrzebna. Pytała, czy Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami i schronisko mogłoby uratować zwierzę. - Ten telefon obudził w nas na nowo przykre odczucia co do losu zwierząt sprzedawanych na rzeź – mówi Grażyna Fałek z piotrkowskiego oddziału Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. - One są transportowane w strasznych warunkach. Nasze towarzystwo sprawdziło naocznie, jak to wygląda, i przyznam, że już więcej tego robić nie będziemy, bo to przekroczyło naszą wytrzymałość psychiczną. Cieszę się przynajmniej z tego, że w tej kobiecie obudziły się jakieś uczucia i sentyment do zwierzęcia – relacjonuje Grażyna Fałek.

KLIKNIJ W ZDJĘCIE, więcej informacji.